Pokazywanie postów oznaczonych etykietą James Raven. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą James Raven. Pokaż wszystkie posty

the point of no return

Absolwent Hogwartu ● 31 lat na karku ● Ex-aurorNauczyciel OPCM ● Wychowanek Gryffindoru ● Półkrwi ● Cyprys, 12 i pół cala, włókno ze smoczego serca, giętka ● Mąż strasznej Opiekunki Slytherinu - Evelyn ● Patronus: kruk ● Bogin: martwa żona ● Hobbystycznie babrze się w eliksirach ● Przez przyjaciół i nieprzyjaciół nazywany często Lisem
Pamiętasz?
Ten moment, kiedy usiadłeś na stołku, a Tiara Przydziału odesłała cię do Gryffindoru. Przeczuwałeś co stanie się później? Snułeś wizje na przyszłość? Częściowo tak, bo jesteś typem czarodzieja, który na każdą możliwą okazję ma piętnaście planów, w tym cztery awaryjne. Częściowo nie, bo tak jak lubisz porządek i plany, tak samo lubisz chaos i ryzyko i zbyt często wcielasz je w życie. Jesteś uzależniony od adrenaliny, Raven.
Czujesz?
Duszący ból w klatce piersiowej, kiedy zarobiłeś tłuczkiem podczas meczu, zawroty głowy i lekkie mdłości. Byłeś wtedy pałkarzem, częścią drużyny. Miałeś narzędzia by się obronić, miałeś nawet całkiem zacny plan, ale wszystko wzięło w łeb, kiedy pojąłeś, że tłuczek wcale nie leci na ciebie, ale na nią. I jeśli jest na tym świecie ktoś, dla kogo jesteś gotów poświęcić własne życie, to jest to właśnie ta kobieta, która zgodziła się nosić twoje nazwisko i którą zbyt często zostawiasz samą w domu bez słowa wyjaśnienia. Do której wracasz, choćby i po tygodniu nieobecności i milczenia gotów zebrać najgorszy opierdol świata. Jesteś zakochany, James.
Widzisz?
Skutki praktykowania czarnej magii wciąż są widoczne w życiu czarodziejów i czarownic. Hodowla niebezpiecznych zwierząt, gotowanie eliksirów czy same zaklęcia niewybaczalne to nie wszystko. Ludzie wciąż poddają się negatywnym emocjom. Działają pod wpływem gniewu, w akcie zemsty czy po prostu dlatego, że są najzwyczajniej w świecie źli. Ile razy oglądałeś niezbyt miły efekt po cruciatusie? Ile razy próbowałeś kogoś ocalić, ale byłeś skazany na porażkę? To wszystko siedzi w twojej pamięci, w twojej głowie i rozbudza demony, które kroczą razem z tobą ścieżką życia. Nie wiesz czy za rogiem nie czai się ktoś, kto przypadkiem nie chce cię zabić. Nie masz pewności, że pozostawiona sama sobie żona nie natknie się na twojego wroga. Czasami jedyne co widzisz to otaczającą cię beznadzieję. Zrobiłeś się aż nadto podejrzliwy, wszędzie węszysz spisek, czarodzieju.
Słyszysz?
Trzask palącego się drewna w kominku, szmer bulgoczącego eliksiru. Pukanie cisowej gałązki w okno w sypialni, świst czajnika gotującego wodę na poranną kawę. Krzyk wzywający pomocy, wyjący wiatr i skrzypienie śniegu pod stopami.
Obudź się Raven, przecież to tylko sen.

starszakrew@gmail.com
Kod pochodzi z: American Gods.