Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kayleigh Preston. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kayleigh Preston. Pokaż wszystkie posty

Tata mówił, że magia istnieje

KAYLEIGH PRESTON
VII ROK. RAVENCLAW. SZLAMA.
CÓRKA PIELĘGNIARKI I ZNANEGO ILUZJONISTY: MAGICZNEGO WALTERA PRESTONA.

I-IV rok – Irytująca, wścibska smarkula
Mama zawsze powtarzała, że Kay nie powinna wtykać nosa w nieswoje sprawy. Preston nigdy mamy nie słuchała, dlatego już w pierwszych dniach swojego pobytu w Hogwarcie dała innym odczuć, jak bardzo jest nieznośna. Nieposkromiony, źle zaspokajany głód wiedzy i uporczywe, niemijające uczucie, że coś ją ciągle omija, sprawiały, że omijało ją jeszcze więcej. A w szczególności sympatia rówieśników.

V–… - Dzikuska
Piąty rok i Preston milknie. Wraca po wakacjach zupełnie inna. Przygaszona, zmęczona, nieobecna. Snuje się po korytarzach, głupio uśmiecha, niemal w ogóle nie odzywa, a na każde kierowane do niej słowa reaguje nieprzytomnym „słucham?”. I kłamie, bo wcale nie słucha. Miewa niekontrolowane wybuchy złości, nigdy nie odkrywa uszu, stara się jak najmniej rzucać w oczy i zapomina. Wiecznie o wszystkim zapomina.

_______________________________________________

RÓŻDŻKA: 12 cali, sztywna, berberys, włos z głowy wili
BOGIN: pisk mandragory
PARTONUS: nietoperz
DODATKOWO: klub szachowy, szczur Herman

Dziury w pamięci, bóle głowy i częściowa głuchota pokłosiem zespołu Susaca - TRAGEDIA W OCZACH MATKI.
Strach przed rzucaniem zaklęć i porzucone marzenia o zostaniu magomedykiem - TRAGEDIA W OCZACH OJCA.
_______________________________________________

Kay przydałby się ktoś, do kogo mogłaby po cichu wzdychać, a kto niekoniecznie darzyłby ją sympatią; ktoś życzliwy z dużymi pokładami cierpliwości; ktoś, z kim rywalizowała przez pierwsze cztery lata nauki; były przyjaciel/przyjaciółka, z którym/którą unika kontaktu i wszystko inne.
bluetodayiam@gmail.com