Elias Collins
Slytherin - VI rok
*
Czysta krew * Klub Ślimaka i Klub Pojedynków * Metamorfomag * Patronus - gepard * Bogin - biały kruk * Wiąz, 13 cali, włókno ze smoczego serca, sztywna *
Czasami, kiedy znajdujesz się w sytuacji zagrożenia, najlepsze wyjście to okazać równie wielką agresję, jak przeciwnik, a potem pójść o krok dalej - podnieść stawkę i osiągając psychologiczną dominację, udowodnić, że tak naprawdę ty jesteś tutaj szefem. Ludzki umysł jest tak słaby, że z łatwością można nim manipulować, osiągając zamierzone korzyści. Już w czasach Freuda udowodniono, że wszelkie mroczne zakamarki psychiki znajdują się głęboko w nieświadomości i wystarczy zniszczyć tylko jeden z mechanizmów obronnych, aby uwolnić na zewnątrz wszystkie demony. Nie potrzebujesz nadprzyrodzonej mocy, rodziców z chorymi ambicjami, uwielbienia tłumu czy ponadprzeciętnej siły, aby rządzić światem. Każdą istotę najłatwiej zniszczyć jest jej własną bronią, głęboko ukrywanym „ja”, które dzięki odpowiedniej wiedzy jesteś w stanie dostrzec nawet u osoby, którą mijasz jedynie na korytarzu i o istnieniu której nigdy wcześniej nie miałeś pojęcia. Jeśli chcesz być naprawdę wielki, musisz posiadać władzę nie tylko nad umysłem innych, ale także nad swoją własną wyobraźnią. To właśnie ona najmocniej odpowiada za ludzki strach. Twój mózg działa w trybie przewijania do przodu, pokazując ci wszystkie możliwe nieszczęścia, jakie mogą z tego wyniknąć - chociaż nigdy tak naprawdę nie wynikną. Cała sztuka polega na tym, żeby kiedy tylko to możliwe powstrzymać mózg od wybiegania do przodu. Rób tak, a prędzej czy później odwaga stanie się przyzwyczajeniem. Odwaga, za która pokochają cię tłumy i która sprawi, że nigdy w życiu nie będziesz się niczego bać. Będziesz sprytny, przebiegły i zaradny, a twoja wysoka ambicja sprawi, że z dumą reprezentować będziesz barwy wielkiego Slytherinu. Ludzie będą uciekać na twój widok, dostrzegając unoszący się za tobą cień i mrok. Zawsze tam, gdzie pojawisz się ty, pojawiać się będzie także i śmierć. Przychodząc na świat, pozbawiłeś życia swoją matkę i nikt nie jest w stanie przewidzieć, kto będzie następny na twojej liście. Chcesz tego czy nie, jesteś przeklęty i już na zawsze będziesz nosił w sobie piętno, jakim świat ukarał rodzinę Collins za jej okrutne grzechy...
My już tutaj z tym panem byliśmy, ale ostatnio mocno zatęskniliśmy i zdecydowaliśmy się na wielki powrót :) Mam nadzieję, że Elias nikogo nie przestraszył i znajdą się chętni, aby przebić mur, który wokół siebie zbudował, nie bójcie się klątwy! :) Buźki użycza Maxence Danet Fauvel.