Pokazywanie postów oznaczonych etykietą white chocolate. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą white chocolate. Pokaż wszystkie posty

Czekam na wiatr co rozgoni, ciemne, skłębione zasłony...



MATHIEU TARDIEU
01 UR. 21.06.2006 r. w Étretat na północy Francji
02 Czarodziej czystej krwi
03 Brat bliźniak
04 Patronus: Wilk, Bogin: postać dziadka
05 Slytherin, Rok IV, choć gdyby nie zniknięcie, powinien być VII. Członek Klubu Ślimaka
06 Różdżka: Dwunastocalowa z hebanu i pióra feniksa
Biografía

Drogi Mathieu,

Zawsze dostawałeś od życia wszystko, co najlepsze. Cała twoja rodzina była na każde twoje skinienie, a moment twoich narodzin był jedną z najbardziej uroczystych chwil w rodzinie Tardieu. Zdolny, przystojny, piekielnie ambitny, inteligentny, los obdarował cię wszystkim, o czym tylko mogłeś pomarzyć. Wszystko przychodziło ci z ogromną łatwością, nie było dla ciebie rzeczy niemożliwych, miałeś cały świat u swych stóp. Nigdy drugi, za każdym razem najważniejszy i na pierwszym miejscu, tuż nad pozostającą w twoim cieniu siostrą. Sława, wysoka pozycja społeczna, a także niebywałe umiejętności, które jeszcze bardziej miały rozsławić Twój ród. Wystarczył jeden wieczór, a wszystko to prysło niczym mydlana bańka. Zniknąłeś na trzy lata, wróciłeś zupełnie odmieniony, przygotowany na najgorsze, a każdy twój krok i tak nieuchronnie pcha cię ku temu, co czeka na ciebie od chwili, kiedy tylko pojawiłeś się na tym świecie.

Pozdrawiam,

Twoje Przeznaczenie.
Odautorsko
Dziękuję Małamorderczyni za możliwość przejęcia brata bliźniaka. Matt pojawia się w Hogwarcie po tym, jak zaginął bez słowa na trzy lata, potrzebuje więc dobrych duszyczek, które na nowo pomogą mu odnaleźć się w murach szkoły. Zapraszamy do wspólnych watków! Szukam nowych wyzwań, więc Matt to moja pierwsza postać, która jest homoseksualna, szukamy więc dla niego jakiegoś pana, dla którego straci głowę lub uwikła się z nim w jakieś dramaty :) Buźki użycza Jeremy Dufour, mail do kontaktu: szwedzkafanka@gmail.com
K a y

Ain’t you ever seen a princess be a bad bitch?

SUZANNE NOTT
Szaty Slytherin Data urodzenia 31.12.2005 r. Status Czysta krew Różdżka Wiąz, 13 cali, włókno ze smoczego serca, sztywna Bogin Wilkołak Patronus Czarna pantera Orientacja Biseksualna
Historia Podobnie, jak pozostali członkowie jej rodziny z dumą reprezentuje barwy Slytherinu, choć nie czuje wyrzutów sumienia, kiedy Ślizgoni tracą przez jej niesubordynację kolejne punkty. Od dziecka sprawiała problemy wychowawcze, a zadawanie się z nią zawsze oznacza kłopoty. Niezależna i stanowcza, polega głównie na sobie i swoim zdaniu, często ma problem z zaufaniem i nawiązaniem bliższych relacji z innymi. Trzyma się raczej z boku, a przebywanie w dużym tłumie dość szybko ją irytuje. Woli zaszyć się gdzieś w kącie z książką, pełniąc funkcję cichego obserwatora i świetnie bawiąc się w swoim własnym, doborowym towarzystwie Nie czuje się dobrze w murach Hogwartu, zwłaszcza, że dyscyplina panująca w szkole całkowicie ją przytłacza. Ironia i sarkazm nigdy nie były jej obce, a jej kąśliwe uwagi kierowane są przez nią nie tylko w stronę innych uczniów, ale i stażystów lub nauczycieli. Nie przejmuje się konsekwencjami swoich czynów, często działa wbrew panującym regułom i zasadom, żyjąc w przekonaniu, że nawet jeśli zostanie wydalona ze szkoły, niczego nie straci. Nienawidzi swoich rudych włosów, przez które od początku nauki w Hogwarcie jest notorycznie mylona z członkami rodziny Weasley. Większość osób jej unika, co właściwie jedynie ją cieszy i nadal przemierza korytarze Hogwartu z tym charakterystycznym, lodowatym spojrzeniem, który stanowi kolejną cegiełkę muru, jaki skutecznie od lat wokół siebie buduje. Nie lubi niczego planować, a utarte i gotowe schematy szybko ją męczą. Wiecznie gdzieś spóźniona, leniwa z natury, spontaniczna, wredna, kąśliwa, pełna sprzeczności, roztargniona i mimo upływu kolejnych lat, nadal zagubiona w murach szkoły. Nie przykłada się do nauki, bo i na tym właściwie w ogóle jej nie zależy, choć kiedy zmieni na jakiś czas zdanie, potrafi być wyjątkowo ambitna i chorobliwie nastawiona na sukces za wszelką cenę. Nie wie, jakie ma plany na przyszłość, a zapytana o to, jaka właściwie jest Suzanne Nott, za pewne sama nie byłaby w stanie udzielić jednoznacznej odpowiedzi.
Witamy się cieplutko z buntowniczą Suzanne. Wena ostatnio mocno mi dopisuje, więc przychodzę z drugą, tym razem damską postacią i serdecznie zapraszam do komplikowanie jej życia i wspólnego tworzenia wątków wszelakich. Dajcie się nam sprowadzić na złą drogę <3 Buźki użyczyła Abigail Cowen, mail do kontaktu: szwedzkafanka@gmail.com. W tej zakładce wkrótce pojawią się także powiązania :)

Hello darkness, my old friend



ELIAS DAVIES


Czasami, kiedy znajdujesz się w sytuacji zagrożenia, najlepsze wyjście to okazać równie wielką agresję, jak przeciwnik, a potem pójść o krok dalej - podnieść stawkę i osiągając psychologiczną dominację, udowodnić, że tak naprawdę ty jesteś tutaj szefem. Ludzki umysł jest tak słaby, że z łatwością można nim manipulować, osiągając zamierzone korzyści. Rób tak, a prędzej czy później odwaga stanie się przyzwyczajeniem. Odwaga, za która pokochają cię tłumy i która sprawi, że nigdy w życiu nie będziesz się niczego bać. Będziesz sprytny, przebiegły i zaradny, a twoja wysoka ambicja sprawi, że z dumą reprezentować będziesz barwy wielkiego Slytherinu. Ludzie będą uciekać na twój widok, dostrzegając unoszący się za tobą cień i mrok. Zawsze tam, gdzie pojawisz się ty, pojawiać się będzie także i śmierć. Przychodząc na świat, pozbawiłeś życia swoją matkę i nikt nie jest w stanie przewidzieć, kto będzie następny na twojej liście. Chcesz tego czy nie, jesteś przeklęty i już na zawsze będziesz nosił w sobie piętno, jakim świat ukarał rodzinę Davies za jej okrutne grzechy...





Slytherin - VII rok, Klub Ślimaka, Klub Pojedynków, Kapitan i szukający w Drużynie Ślizgonów

Bogin - biały kruk, Patronus - gepard. Różdka - Wiąz, 13 cali, włókno ze smoczego serca, sztywna
coded by Issie

Hello darkness, my old friend. I've come to talk with you again...


Elias Collins
Slytherin - VI rok * Czysta krew * Klub Ślimaka i Klub Pojedynków * Metamorfomag * Patronus - gepard * Bogin - biały kruk * Wiąz, 13 cali, włókno ze smoczego serca, sztywna *

Czasami, kiedy znajdujesz się w sytuacji zagrożenia, najlepsze wyjście to okazać równie wielką agresję, jak przeciwnik, a potem pójść o krok dalej - podnieść stawkę i osiągając psychologiczną dominację, udowodnić, że tak naprawdę ty jesteś tutaj szefem. Ludzki umysł jest tak słaby, że z łatwością można nim manipulować, osiągając zamierzone korzyści. Już w czasach Freuda udowodniono, że wszelkie mroczne zakamarki psychiki znajdują się głęboko w nieświadomości i wystarczy zniszczyć tylko jeden z mechanizmów obronnych, aby uwolnić na zewnątrz wszystkie demony. Nie potrzebujesz nadprzyrodzonej mocy, rodziców z chorymi ambicjami, uwielbienia tłumu czy ponadprzeciętnej siły, aby rządzić światem. Każdą istotę najłatwiej zniszczyć jest jej własną bronią, głęboko ukrywanym „ja”, które dzięki odpowiedniej wiedzy jesteś w stanie dostrzec nawet u osoby, którą mijasz jedynie na korytarzu i o istnieniu której nigdy wcześniej nie miałeś pojęcia. Jeśli chcesz być naprawdę wielki, musisz posiadać władzę nie tylko nad umysłem innych, ale także nad swoją własną wyobraźnią. To właśnie ona najmocniej odpowiada za ludzki strach. Twój mózg działa w trybie przewijania do przodu, pokazując ci wszystkie możliwe nieszczęścia, jakie mogą z tego wyniknąć - chociaż nigdy tak naprawdę nie wynikną. Cała sztuka polega na tym, żeby kiedy tylko to możliwe powstrzymać mózg od wybiegania do przodu. Rób tak, a prędzej czy później odwaga stanie się przyzwyczajeniem. Odwaga, za która pokochają cię tłumy i która sprawi, że nigdy w życiu nie będziesz się niczego bać. Będziesz sprytny, przebiegły i zaradny, a twoja wysoka ambicja sprawi, że z dumą reprezentować będziesz barwy wielkiego Slytherinu. Ludzie będą uciekać na twój widok, dostrzegając unoszący się za tobą cień i mrok. Zawsze tam, gdzie pojawisz się ty, pojawiać się będzie także i śmierć. Przychodząc na świat, pozbawiłeś życia swoją matkę i nikt nie jest w stanie przewidzieć, kto będzie następny na twojej liście. Chcesz tego czy nie, jesteś przeklęty i już na zawsze będziesz nosił w sobie piętno, jakim świat ukarał rodzinę Collins za jej okrutne grzechy...

My już tutaj z tym panem byliśmy, ale ostatnio mocno zatęskniliśmy i zdecydowaliśmy się na wielki powrót :) Mam nadzieję, że Elias nikogo nie przestraszył i znajdą się chętni, aby przebić mur, który wokół siebie zbudował, nie bójcie się klątwy! :) Buźki użycza Maxence Danet Fauvel.

"Hold on, I still need you"


Marcus Westbrock
* CZYSTA KREW * 17 LAT * VII ROK NAUKI * SLYTHERIN * OBROŃCA, KAPITAN DRUŻYNY * BOGIN: STADO KRUKÓW * PATRONUS: RYŚ * SZTYWNA,CIS,13 CALI, WŁÓKNO ZE SMOCZEGO SERCA *
  Czasami, kiedy znajdujesz się w sytuacji zagrożenia, najlepsze wyjście to okazać równie wielką agresję, jak przeciwnik, a potem pójść o krok dalej - podnieść stawkę i osiągając psychologiczną dominację, udowodnić, że tak naprawdę ty jesteś tutaj szefem. Ludzki umysł jest tak słaby, że z łatwością można nim manipulować, osiągając zamierzone korzyści. Już w czasach Freuda udowodniono, że wszelkie mroczne zakamarki psychiki znajdują się głęboko w nieświadomości i wystarczy zniszczyć tylko jeden z mechanizmów obronnych, aby uwolnić na zewnątrz wszystkie demony. Nie potrzebujesz nadprzyrodzonej mocy, rodziców z chorymi ambicjami, uwielbienia tłumu czy ponadprzeciętnej siły, aby rządzić światem. Każdą istotę najłatwiej zniszczyć jest jej własną bronią, głęboko ukrywanym „ja”, które dzięki odpowiedniej wiedzy jesteś w stanie dostrzec nawet u osoby, którą mijasz jedynie na korytarzu i o istnieniu której nigdy wcześniej nie miałeś pojęcia. Jeśli chcesz być naprawdę wielki, musisz posiadać władzę nie tylko nad umysłem innych, ale także nad swoją własną wyobraźnią. To właśnie ona najmocniej odpowiada za ludzki strach. Twój mózg działa w trybie przewijania do przodu, pokazując ci wszystkie możliwe nieszczęścia, jakie mogą z tego wyniknąć - chociaż nigdy tak naprawdę nie wynikną. Cała sztuka polega na tym, żeby kiedy tylko to możliwe powstrzymać mózg od wybiegania do przodu. Rób tak, a prędzej czy później odwaga stanie się przyzwyczajeniem. Odwaga, za która pokochają cię tłumy i która sprawi, że nigdy w życiu nie będziesz się niczego bać. Będziesz sprytny, przebiegły i zaradny, a twoja wysoka ambicja sprawi, że z dumą reprezentować będziesz barwy wielkiego Slytherinu. Ludzie będą uciekać na twój widok, dostrzegając unoszący się za tobą cień i mrok. Zawsze tam, gdzie pojawisz się ty, pojawiać się będzie także i śmierć. Przychodząc na świat, pozbawiłeś życia swoją matkę i nikt nie jest w stanie przewidzieć, kto będzie następny na twojej liście. Chcesz tego czy nie, jesteś przeklęty i już na zawsze będziesz nosił w sobie piętno, jakim świat ukarał rodzinę Westbrock za jej okrutne grzechy... 



ODAUTORSKO:
Hej :) Nie było mnie tutaj wcześniej, także witam się z wami cieplutko i mam nadzieję, że uda nam się z Marcusem jak najszybciej zadomowić. Chętnie przyjmiemy wszelkie wątki, zapraszamy do nas serdecznie :) Wbrew pozorom nie gryziemy i nie straszymy, naprawdę ! Twarzyczki użyczył słodki Maxence Danet Fauvel :)

PS. Nie byłoby tu nas gdyby nie Caticorn, Nightmare i Sheepster i chciałam im tutaj z całego serduszka podziękować za okazaną pomoc i odpowiedzi na milion moich pytań :*