I potem zrozumiałam, że nie wszystko jest na wieczność. Że się traci. Uczucia stawiają ludzi pod ścianą. I są to różne rodzaje ścian: lęku, płaczu, żalu, tęsknoty. Pod jaką ścianą teraz stoję?
Potrafi schować całą gamę barwnych emocji na dnie swojego serca i udawać, że nie czuje niczego, że wszystko wokół jest jej obojętne; potrafi zachować powściągliwość i spokój, w sytuacjach, kiedy innym puszczają nerwy. Niemal obsesyjnie dąży do wyznaczonych przez siebie celów, zawsze pragnąć wygranej i zawsze być na pierwszym miejscu. Jest nienasycona i spragniona wiedzy, ciągle jej miało. Ma ciągoty o których wstyd mówić, więc chowa je głęboko w zawijasach umysłu i nie pozwala by wyszły na światło dzienne. Jest skupiona, prawie zawsze i wierzy w złotą zasadę, że cel uświęca środki, więc nieważne ile trupów zostanie za nią. Jest uparta i waleczna, zawsze idzie po swoje, tylko jakoś w kwestii uczuć i chłopaków nie potrafi, bo jakże beznadziejnym przypadkiem jest, zakochując się w swoim najlepszym przyjacielu?
Minerva Ylva Greyback, V klasa, czysta krew. Prefekt, Klub Ślimaka, przewodnicząca Klubu Pojedynków, jedyną jej słabością są eliksiry, plotki głoszą, że nie raz i nie dwa doprowadziła do eksplozji. Heban, włókno ze smoczego serca, trzynaście cali, bardzo sztywna. Wilk patronusem, boginem martwe ciało przyjaciela. Dla wszystkich Mini, dla przyjaciół Minnie, dla rodziny Minerva. Panna Wiem-Wszystko-Lepiej-Od-Ciebie i Nie-Zadzieraj-Ze-Mną. Częsta klientka (incognito) Gospody pod Świńskim Łbem; lubi sobie urządzać wycieczki do Hogsmeade czy Zakazanego Lasu. Uwielbia pływać, w poprzednim życiu najpewniej była syreną... albo morskim potworem.Cześć! Przygarnę na wątki szalone bardziej i mniej, na poplątane i dziwne relacje. Poza tym szukam a) mentora, b) kogoś, kto nauczy ją w eliksiry, c) przyjaciół, znajomych, wrogów, d) przelotnego romansu, e) nieodwzajemnionego zauroczenia, f) szlamy do dręczenia. Pewnie po drodze coś jeszcze się wymyśli. Limitów na siebie nie nakładam, bo i tak bym ich nie przestrzegała. Dużo słów podlinkowałam gifami, bo kocham Elle. Mini nie gryzie

















