Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dodatkowe. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dodatkowe. Pokaż wszystkie posty

Relacje Caedmona


SOL HAYES
IN THE DEAD OF NIGHT LOVE BITES

34 LATA • PÓŁWAMPIR • NAUCZYCIEL LATANIA i SĘDZIA ROZGRYWEK QUIDDITCHA • BYŁY ZAWODNIK SROK Z MONTROSE



WIELOLETNI PARTNER NA OSTRZU EMOCJI

Trzaskający w kominku ogień dociera do najgłębszych kątów pomieszczenia, rozgrzewając przyjemnie ciało, gdy Pan Łagodny staje przed nim oczekująco.
— Chodźmy do teatru. Ponoć „Czarownice z Appelby” to przyzwoity spektakl.
Wypowiedź partnera powinna zwrócić jego uwagę – powinna to słowo klucz – zamiast tego mija Go w ciszy, siadając przy cieple paleniska. Zajmowany przez Caedmona fotel o miękkim obiciu jest jego ulubionym. Nic dziwnego, że nie ma ochoty opuszczać dormitorium. Nim partner egzekwuje warunki wyjścia, Caedmon chowa się za świeżo przyniesionym egzemplarzem „Proroka Codziennego”, mrucząc coś o braku chęci.
— Dobrze... to pójdę z Marcusem — mężczyzna zdaje się zupełnie nie przejmować odpowiedzią Borgina. Co więcej, nie robi sobie nic z jego braku zainteresowania. Przechodzi tuż obok niego i zwrócony do niego tyłem, skrapia szyję charakterystyczną, uwielbianą przez Borgina wonią perfum. Czując jego obecność, Caedmon zerka na Niego.
— W zasadzie dawno już prosił o spotkanie, może nawet posiedzimy dłużej... wypijemy Ognistą i pogadamy — dodaje Pan Łagodny, nie patrząc na Caeda. Wyciąga przed siebie smukłe nadgarstki i dopina mankiety idealnie sprasowanej koszuli, przypieczętowując wizerunek luźnym odgarnięciem włosów znad czoła.
To ten moment, w którym Caedmon zdaje sobie sprawę z tego, że ostatnim razem, gdy zostawił Pana Łagodnego w towarzystwie Marcusa, ten próbował dobierać się do niego bezceremonialnie w zaułku Smiertelnego Nokturnu. Wobec tego Caedmon odkłada gazetę na podłokietnik fotela.
— Tylko przebiorę koszulę — odzywa się krótko.
Wygrana leży po stronie... cóż, nie jego.


Masz pomysł na powiązanie? Napisz ✉ imprison.men@gmail.com

Amerykanin w Hogwarcie - informacje

Morgan
Barett
36 lat ● nauczyciel mugoloznawstwa ● opiekun klubu pojedynków
podstawowe informacje
Imię i Nazwisko:
Morgan Barett
Data i miejsce urodzenia:
20.06.1987 r., Dallas, Texas
Czystość krwi:
Półkrwi
Dom:
Wampus
Różdżka:
10 cali, cyprys, łuska smoka, dość giętka
Patronus:
Border collie
Bogin:
on sam przykuty do łóżka
Amortencja:
świeżo ścięta trawa, zapach poziomek
Wartościowe zwierzę:
Pies wabiący się Achilles
Na wizerunku Ryan Gosling, mail: svafnirlokison@gmail.com, discord: Svafnir

nicość – informacje

Winnie
O'Sullivan
35 lat ✦ nauczycielka astronomii ✦ opiekunka Ravenclaw
podstawowe informacje
Imię i Nazwisko:
Winifred O'Sullivan
Data i miejsce urodzenia:
17.08.1988 r., Londyn
Czystość krwi:
Mugolaczka
Dom:
Ravenclaw
Różdżka:
11 cali, cedr, włos trzminorka, dość sztywna
Patronus:
Żuraw zwyczajny
Bogin:
niekontrolowana masa wody
Amortencja:
zapach rozgrzanego piasku i drzewa cedrowego
Wartościowy przedmiot:
zegarek astronomiczny
na wizerunku Margot Robbie, mail: hemateina@gmail.com, discord: hemateina

Puchar Domów - mała niespodzianka od belfra

Przyszło mi do głowy, że skoro mamy na blogu system punktowy, fajnie byłoby jakoś wyróżnić osoby ze zwycięskiego domu, co by ta wygrana nie przeszła tak cicho i niezauważenie. Trochę się spóźniłem, w dodatku odstawiam samowolkę, ale liczę, że Administracja się za ten post nie obrazi ;) Z kilku artystycznych form padło na kolaże, bo były najłatwiejsze do zrobienia spośród rzeczy, które można spersonalizować. Mam nadzieję, że się spodobają.

Tak, więc, GRATULACJE dla naszych Puchonek, Emerson i Verse! 



Lavon ma cichą nadzieję, że do ogłoszenia następnych wyników Gryffindor przestanie świecić pustkami, a Slytherin nie wygra. Wcale nie jest stronniczy. Wcale. 


Powiązania

Castor Blackthrone

Bałwan – Slytherin – 06.06.2006 – Czystokrwisty dupek – Hamowana chęć zamienienia go w ropuchę – Skomplikowana teraźniejszość i niepewna przyszłość – Ugh... Blackthrone

You fascinated me cloaked in shadows and secrecy
The beauty of a broken angel
I ventured carefully afraid of what you though I'd be
But pretty soon I was entangled


Helga Fairchild

Ukochana cioteczka – 17.01.1979 – Prawdziwa rudowłosa wiedźma – Walijska szanowana alchemiczka – Skłonność do dramatyzowania – Stara bezdzietna panna z dwoma kotami: Fineaszem i Ferbem – Cieszę się, że jesteś ciociu

When I get bored
I go to court
Pull up outside in my carriage
Don’t got no marriage
So I have a little flirt with the footman
As he takes my fur


Bartolomeo Fairchild

Ojciec – 02.03.1978 – Zastępca szefa komisji likwidacji niebezpiecznych stworzeń – Podobno ofiara zaklęcia Imperius – Brak czasu, wsparcia i zrozumienia – Traumatyczna przeszłość – Wiem, że wolałbyś, abym to ja wtedy zginęła

Oh, you can't hear me cry
See my dreams all die
From where you're standing
On your own It's so quiet here
And I feel so cold This house no longer
Feels like home.


Zelda Gillies-Fairchild

Matka – 15.08.1978-21.12.2011 – Naczelna uzdrowicielka oddziału zatruć eliksiralnych i zaklęciowych – Tragiczna śmierć w pożarze – Resztki ulotnych wspomnień – Chyba za Tobą tęsknię, mamo

Seven times it came when you were not awake
Seven times the flame too much to take
The sky burns red against your skin
The world we know turns in the memory


Stella i Bella Fairchild

Siostry – Urocze bliźniaczki – Wychowanki Griffindoru – 08.05.1998-21.12.2011 – Tragiczna śmierć w pożarze – Mgliste wspomnienia ich śmiechu – Nie wiem, kim byłyście...

I could curl up and hide in my room
There in my bed, still sobbing tomorrow
I could give in to all of the gloom
But tell me, tell me what for


Cassandra Fairchild

Znienawidzona macocha – 19.04.1989 – Uzdrowicielka na oddziale zakażeń magicznych – Niechęć – Nienawiść – Brak szans na choć minimalną współpracę – Bierne podporządkowanie się – Nienawidzę Cię i mam nadzieję, że całe zło kiedyś do Ciebie wróci

I sat alone, in bed `til the morning
I`m crying, "They`re coming for me"
And I tried to hold these secrets inside me
My mind`s like a deadly disease


Iryda Fairchild

Przyrodnia siostra – 06.10.2016 – Uroczy rudzielec – Mały diabałek, którego wszędzie pełno – Wzajemne przedrzeźnianie się – Wspólne zabawy i czytanie książek – Nie jesteś taka zła, młoda

An open field that's framed with trees
We pick a spot and shoot the breeze
Like buddies do
Quoting songs by our favorite bands
Telling jokes no one understands
Except us two
And we talk and take in the view


Powiązania

Elaine Baltimore-White
Matka ♦ Reporterka ♦ Czarownica ukrywająca swoje prawdziwe pochodzenie
Mom, why didn't you tell me the truth?
Daniel Baltimore
Ojciec ♦ Fotograf ślubny ♦ Mugol
Dad, why don't you accept me?
Castor Blackthorne
To skomplikowane nieważne ♦ Czystokrwisty ślizgon
Ehem, You are sitting in my spot.
Rose Weasley
Najlepsza przyjaciółka ♦ Urocza Gryfonka
You are my bestie.
????
???
???
????
???
???

CRYPTIC BUNNY




wokal i gitara rytmiczna: jadis wagtail-meijer
gitara prowadząca: Nymphadora Sinclair
perkusja: ?
wokal i keyboard: ?

It's only good when it's bad
Only happy when we're sad
Only sick cus we wanna be
Bleed for the comedy
Anything to feel alive


music inspo and vibes; playlist by me

nuty

Nymphadora Sinclair

I have you close but I want more
I want your t-shirt on the floor
When you bite your lip, look at me like that
I wanna be more than a friend

zakazany romans || dłonie błądzące po nagiej skórze i usta zostawiające ślady na szyi || powłóczyste spojrzenia rzucane znad podręczników || gorące pocałunki w kącie szkolnej biblioteki || potajemne spotkania na wieży astronomicznej || czy twój chłopak wie, co ze mną robisz?

słowa

I'm slipping into the deep end
— NIEPEWNOŚĆ. Albus od zawsze się z nią zmagał. Jako środkowe dziecko i to najspokojniejsze z całej trójki, Al od zawsze miał wrażenie, że musi zapracować na jakąkolwiek uwagę i miłość. Niestety, talent magiczny pojawił się u niego bardzo późno – i po dziś dzień Albus jest co najwyżej przeciętnym czarodziejem, pomimo tysiąca godzin pracy i nieprzespanych nocy, które poświęcił na naukę.

— CIEŃ. Chociaż jego rodzice znani są na całym świecie, a w Hogwarcie nie ma osoby, która nie poznałaby Jamesa Pottera na korytarzu, Albus przemyka szkolnymi korytarzami niezauważenie, niczym zjawa. Konfliktów unika, rozmawia tylko z paroma osobami, wokół których czuje się pewnie, a głos podnosi na tyle rzadko, że nawet rodzina śmieje się, że nie potrafi krzyczeć. Albusowi pasuje egzystowanie na obrzeżach społeczeństwa i gdy tylko może, usuwa się w cień.

— AMBICJA. Albus dąży do perfekcji, zawsze i wszędzie – do tego stopnia, że wyrobił sobie w głowie zakrzywiony obraz samego siebie, którego za nic nie może naprawić. Każdego dnia poświęca całą swoją energię, żeby przejść przez wszystkie lekcje z jak najlepszymi wynikami (które, w porównaniu do reszty rodziny czy Scorpiusa, są wciąż przeciętne), przechodzi w głowie scenariusze rozmów i stara się być lepszy. Lepszym uczniem, lepszym bratem, lepszym przyjacielem, lepszym człowiekiem.

— WRAŻLIWOŚĆ. Łatwo się wzrusza – sztuką, muzyką, literaturą, przypadkowymi spotkaniami ze zwierzętami. Albus po brzegi wypełniony jest emocjami, które nie do końca rozumie, ale da których co chwila musi znaleźć ujście. Może dlatego popłakał się, kiedy kot jednego z pierwszoroczniaków się do niego przymilał, i może dlatego nie potrafi przestać myśleć o ostatniej powieści, którą przeczytał, i która wywołała u niego dziwne napięcie.

— PRAGNIENIE. Albus pragnie, i pragnie dużo – rzeczywistości, w której nieco bardziej przypomina starszego brata, umiejętności magicznych swoich rówieśników, miejsca w Hogwarcie, w którym mógłby ukryć się przed całym światem, odwzajemnionej miłości. Albus tęskni do życia, w którym nie czułby się jak największa porażka i nie oczekiwał momentu, w którym wszyscy się od niego odwrócą.

— STRACH. Albus nie pamięta, kiedy po raz pierwszy zamieszkał on w jego sercu, wie jedynie, że strach ten stał się jego najbliższym kompanem przez ostatnie lata. Albus nie wie, co by zrobił, gdyby ktoś dowiedział się o tym strachu; Albus nie wie, co zrobi, jeśli nikt się o nim nie dowie. Żyje wiecznie rozdarty między pragnieniem podzielenia się swoimi demonami, a obawą, że gdy wypuści je z klatki, w której je zamkną, cały świat przejrzy na oczy i zobaczy go takim, jakiego on sam siebie widzi.
I'm in over my head, I can't catch my breath

To, że milczę, nie znaczy, że nie mam nic do powiedzenia

━━━━━━━━━━━━━━━━━━━༺༻━━━━━━━━━━━━━━━━━━━ 

⋙ Jej matka pochodzi z Nowego Orleanu. Odkąd Rodolphus został ponownie skazany, co roku spędzają tam część wakacji, próbując odnowić nadszarpniętą kontrolą i okrucieństwem więź. Ambrosia jednak zachowuje ostrożność względem rodzicielki; mimo najszczerszych chęci nie jest w stanie obdarzyć jej zaufaniem, nie takim, jakim powinna ufać krew z krwi.

⋙ Po procesie obie przeniosły się na stałe do Londynu, zamieszkują teraz wystawną dzielnicę Chelsea. W okresie wakacyjnym Ambrosia udziela się jako wolontariuszka w domu opieki dla weteranów, z nieskrywaną fascynacją chłonąc mugolskie opowieści z linii frontu i z każdą kolejną utwierdza się w przekonaniu, że ludzie nie różnią się między sobą wiele, niezależnie od tego, czy urodzili się pocałowani magią czy też kopnięci normalnością w niewymowne cztery litery.

⋙ Przez pierwsze lata w Hogwarcie padała ofiarą niewybrednych szykan. Na dobre przylgnęła do niej łatka córki śmierciożercy, choć nigdy nie skrzywdziła muchy, schodząc z drogi każdemu, kto próbował udowodnić, że takiemu nazwisku się nie ufa. W tym wszystkim nie pomagał również fakt, że nigdy nie była ładnym dzieckiem. Za sprawą dwóch ogromnych jedynek bardziej przypominała wiewiórkę, niż małą, uroczą dziewczynkę, co odbiło się na niej wtedy i odbija wciąż, mimo że po wystających siekaczach nie ma już śladu.

⋙ Na zeszłoroczny bal z okazji pożegnania siedmiorocznych została zaproszona przez chłopca z roku wyżej, jednak całe to zaproszenie okazało się być w rzeczywistości okrutnym żartem, który upokorzył ją przed całą szkołą. Był to moment, w którym coś się w niej nabudowało, zamiast ostatecznie pokruszyć. 

⋙ Wykorzystała wakacje, by całkowicie odmienić swoje nastawienie oraz swój wygląd. Długie do nerek, nijakie włosy w odcieniu mysiego blondu ścięła do ramion i przefarbowała na rudo, by utożsamić się ze swoją wewnętrzną wiewiórą, którą wyciąga się z niej od pierwszej klasy. Po pięciu długich latach zrozumiała, że zamiast walczyć z rudą kitą, powinna dumnie ją wyeksponować. Genetyka niestety poskąpiła jej kity, ale miedziane kosmyki także rzucają się odpowiednio w oczy.

⋙ Przemierza korytarze tak, jak istnieje - bez szmeru, a jednak krzykliwie. Pomimo karbu przykrych doświadczeń nie zamknęła się na ludzi i w każdym stara dopatrzeć się choć iskierki dobra, którą przy odrobinie obopólnej chęci mogłaby przekuć w stabilny płomień. Wierzy, że wszyscy zasługują na szansę; jedną, drugą i następną. 

⋙ Pokłada nadzieję w stwierdzeniu, że każdy może się zmienić, jeśli tylko wyciągnie się do niego dłoń i serce, nie bacząc na rany, które otwierają się w nich podczas każdej nieudanej próby. Wie, że ma serce wystarczająco silne, by znieść każdą próbę wykorzystania jej, jak to mawiają, naiwności.

⋙ Z maniakalnym wręcz uporem stara się udowodnić wszystkim i wszystkiemu, że rodowe dziedzictwo nie definiuje jej jako osoby, a przeszłość nie położy się cieniem na przyszłości. Nie wie jeszcze kim zostanie po ukończeniu szkoły, nie planuje tak daleko naprzód, ale jedno wie na pewno - nie pójdzie w ślady swoich przodków, wbrew temu, czego się po niej spodziewa. 

⋙ Niewielu wie, że panna Lestrange namiętnie interesuje się mugolami oraz ich kulturą. W głębi duszy chciałaby żyć przyziemnym, niemagicznym życiem. Niczego nie pragnie tak, jak odcięcia się od czarodziejskiego świata i jego ograniczeń, bo tak: uważa ten świat za ograniczony. Zacofany, zamknięty na postęp, jakby zgnuśniały. W jej odczuciu jest tak hermetyczny, że brak w nim miejsca na oddech.

⋙ Kiedy miała zaledwie kilka lat, została przyrzeczona synowi obecnego zastępcy Ministra Magii. Choć ojciec nie ma już na nią bezpośredniego wpływu, o dziwo nie próbuje zerwać układu, dopatrując się w nim szansy na odzyskanie odebranego jej niegdyś głosu i sposobu, aby wstawić się w imieniu wszystkich podobnych sobie.

⋙ Ideologię czystości uważa za absurdalną, tak jak każdą inną próbę sortowania ludzi na lepszych i gorszych. Śni o świecie, w którym różnice wpiszą się na stałe w kanon współczesnego piękna, nawet jeśli wie, że to tylko czcze marzenie, bo potrzeba górowania nad innymi zakorzeniła się w człowieku bardzo głęboko. 

⋙ Zdaje sobie sprawę z faktu, że w oczach społeczeństwa już zawsze będzie zawieszona pomiędzy. Zbyt dobra, by być złą; nazbyt zła, by być naprawdę dobrą. Nie zdarzyło się jednak, by choć na moment stłumiło to jej zapał w dążeniu do tego, by utrzeć nosy wszystkim, którzy dopatrują się w niej ojca, jego szalonej, zmarłej byłej żony, bądź zaginionego przed laty wuja.

⋙ Przez pewien czas rozważała dołączenie do Szkolnego Chóru, ale po dłuższym namyśle doszła do wniosku, że nie jest to miejsce dla niej. Prawdopodobnie nie byłaby w stanie odtworzyć głosem tego, czego się od niej wymaga, po stokroć woli używać go, by wokalizować swoje emocje w najżywszej, najsurowszej formie. Tylko w taki sposób potrafi się faktycznie uzewnętrznić i jest to dla niej wielce intymne.

⋙ Z tylko sobie znanych powodów przez większość czasu osłania szczupłe dłonie rękawiczkami z aksamitu.  

⋙ Zna zaklęcia czarnomagiczne, aczkolwiek nie użyła żadnego poza granicami rodzinnego dworu, który stoi pusty już od kilku dłużących się lat. Pomimo wielokrotnego nacisku nigdy nie była w stanie rzucić skutecznie klątwy Cruciatus.

⋙ Ma bajecznie wybujałą wyobraźnię. Przeżywając silne emocje, ucieka czasem do miejsc istniejących wyłącznie w zakątkach jej umysłu, tak radzi sobie z presją i stresem.
  
⋙ Uwielbia latać na miotle, uważa to za uwalniające. Do drużyny Quiddicha dołączyła natomiast, by niemo zbuntować przed konserwatywną matką powtarzającą, że sport nie jest dla kobiet, a tym samym udowodnić tej małej dziewczynce wewnątrz siebie, że ojciec nie miał prawa nią pogardzać. Udowadnia to sobie po dziś dzień i jest znana z tego, że prędzej połamie wszystkie kości w pogoni za zniczem niż odpuści.

⋙ Kiedy bardzo się denerwuje, zaczyna skubać skórę przy nadgarstkach, gryzie usta do krwi albo gładzi czarny kamień wiszący jej u szyi. Zwykle nie zdaje sobie sprawy z tego, że to robi.

⋙ Uwielbia taniec! Nie przegapiła jeszcze żadnego szkolnego balu, choć stroni od uczniowskich imprez i innych towarzyskich spędów, gdzie musiałaby dzielić uwagę na więcej niż dwie osoby jednocześnie.

⋙ Bardzo łatwo ją zranić. Przez dramatycznie niską ocenę bierze do siebie naprawdę wiele rzeczy, ale nigdy nie daje tego po sobie poznać.

⋙ Dużo się uśmiecha, nie śmieje się natomiast prawie wcale. Nauczyła się bowiem posługiwać uśmiechem niczym tarczą: uśmiecha się, kiedy jest zakłopotana, zdenerwowana lub wystraszona, w nadziei, że uniesienie kącików ust pomoże jej uporać się z negatywnymi emocjami. Nie myśli o tym, że w ten sposób jedynie je w sobie buforuje, bardzo sobie szkodząc.

⋙  Pod koniec piątej klasy zaproponowano jej stanowisko kapitana w drużynie Quiddicha, ale nie przyjęła tej propozycji. Nie ma w sobie odpowiedniego zacięcia ani żadnych innych predyspozycji, żeby w jakikolwiek sposób zarządzać zespołem, a już zwłaszcza tą bardziej doświadczoną od niej częścią zespołu. 

⋙  Ma ogromną skłonność do zasinień. Z reguły sama nie wie, gdzie i kiedy nabawiła się fioletowych zdobień, wykluczając treningi rzecz jasna. Często wystarcza nieco mocniejszy chwyt, by po alabastrowej skórze rozlał się nieestetyczny krwiak.

 ━━━━━━━━━━━━━━━━━━━༺༻━━━━━━━━━━━━━━━━━━━

w budowie

Myślę, że to nic trudnego nienawidzić ludzi. Sztuką jest ich kochać. Mimo wszystko. A ponieważ nienawiść najczęściej bierze się ze strachu, braku akceptacji i niewiedzy, miłość jest przepięknym aktem odwagi.

Rodolphus Lestrangefather ✦ fear
mm
Anastasia Lestrangemother ✦ hesitancy
mm
PERSEPH O. RASACfiancé ✦ temptation
mm
YOUclosest friend ✦ comfort
mm
YOU???
mm
YOU???
mm

więzi

James S. PotterOur little group has always been and always will

Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit. Donec sed massa metus. Praesent tempor velit vitae tortor viverra, et vulputate odio sollicitudin. Aliquam erat volutpat. Maecenas ut erat eu dui convallis dapibus eget eget magna. Curabitur turpis velit, lacinia nec condimentum sit amet, mollis sit amet ante. Orci varius natoque penatibus et magnis dis parturient montes, nascetur ridiculus mus. Nam egestas gravida quam, in facilisis dolor blandit ut. Integer venenatis pretium lectus, sit amet luctus mi condimentum sed.


Scorpius H. MalfoyI can't help but love you even though I try not to

Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit. Donec sed massa metus. Praesent tempor velit vitae tortor viverra, et vulputate odio sollicitudin. Aliquam erat volutpat. Maecenas ut erat eu dui convallis dapibus eget eget magna. Curabitur turpis velit, lacinia nec condimentum sit amet, mollis sit amet ante. Orci varius natoque penatibus et magnis dis parturient montes, nascetur ridiculus mus. Nam egestas gravida quam, in facilisis dolor blandit ut. Integer venenatis pretium lectus, sit amet luctus mi condimentum sed.


rosie L. LestrangeI don't want to know who we are without each other

Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit. Donec sed massa metus. Praesent tempor velit vitae tortor viverra, et vulputate odio sollicitudin. Aliquam erat volutpat. Maecenas ut erat eu dui convallis dapibus eget eget magna. Curabitur turpis velit, lacinia nec condimentum sit amet, mollis sit amet ante. Orci varius natoque penatibus et magnis dis parturient montes, nascetur ridiculus mus. Nam egestas gravida quam, in facilisis dolor blandit ut. Integer venenatis pretium lectus, sit amet luctus mi condimentum sed.

@Necromancer's Codes

powiązania

Relacje

OLIEANNA MUNSON. 24 lata.

Kim jesteś? Jesteś gorącą, wrześniową nocą, przerywaną pocałunkami. Dłońmi, zachodzącymi za rąbek koszuli i za poły duszy, gdy nieświadoma zawodu Finna, wślizgnęłaś się w ciepło męskich ramion. Jesteś tajemnicą, o której usta milczą, gdy mijacie się w zawężeniu korytarza w drodze do cieplarni. Jesteś stażystką w Hogwarcie, która niechybnie przespała się z nauczycielem, nie mając pojęcia, z kim ma do czynienia. Przede wszystkim jednak — po prostu jesteś. I to wystarcza, by dać się zauważyć.

Kontakt ✉ imprison.men@gmail.com

Powrót do KP


says he's Satan and he'd like to meet

Theseus Rasac
“
ojciec || zastępca Ministra Magii || głoszący ideę readaptacji społecznej śmierciożerców oraz ich potomków || popierający koncepcje łagodnego wymiaru kary oraz resocjalizacji przestępców || niezaprzeczalna charyzma i subtelne manipulacje || bardzo wysokie wymagania || surowe wychowanie || syn pionkiem w grze, w której cel uświęca środki || like father, like son || now it's my turn to torture you, Dad
Controlling others by
psychic force.
Beth Rasac
“
matka || sędzia Wizengamotu || ambicja i zdyscyplinowanie || pracoholizm || empatia uciszana profesjonalizmem || wspólne partie szachowe || chłód i dystans || ukrywana niechęć || listy próbą odbudowania relacji || it's not my fault my birth ruined your career, mom
Never give out all the information.
Ambrosia L. Lestrange
“
narzeczona || dziwne zafascynowanie || próba skuszenia do czarnomagicznych obsesji || toksyczność || ta, która zna jego prawdziwą twarz || pomoc z ukrycia || nieśmiałe uśmiechy || jego światełko w mroku || nauka emocji || will the snake eat a squirrel? || tell me, did I take it too far when I sold my heart?
And suddenly, the monster in him falls silent as he rests his head on her lap.

I've always been a hunter, nothing on my tail


PHILLIPIUS FERNHART

Ojciec


ROWENA FERNHART

Nieżyjąca matka


BASTIAN LESTRANGE

To skomplikowane


CASTOR BLACKTHORNE

Najlepszy przyjaciel


TRISTAN SELWYN

Narzeczony mimo woli

ugh, people

Arabella Blackthorne
Mother, your secret destoryed me
Bernard Blackthorne
You let me down, father
Harmony Blackthorne
We were never the same
Finneas Blackthorne ✞
Will you ever forgive me?
Ophélie Baltimore
Babe, don't threaten me
With a good time
Bastian Lestrange
Scary ass best friend
Phoenix Fernhart
I'll make you laugh, promise